poniedziałek, 11 stycznia 2016

Okruchy (po)świąteczne

Witajcie,

Wiem, wiem że większość z Was już zapomniała o świętach, choinki rozebrane, ozdoby pochowane i czekamy na wiosnę.
Ja tak w ramach przypomnienia pokażę jeszcze parę świątecznych migawek z mojego domku.
Na razie nie rozstaję się ze świątecznym klimatem w domku, tym bardziej, że lekko zabieliło się za oknem i wszystko fajnie do siebie pasuje.  Chcemy się jeszcze pocieszyć tym świąteczno-zimowym nastrojem. Uwielbiam wieczorem usiąść przy zapalonej choince, świeczkach, lampionikach i z kubkiem aromatycznej herbaty delektować się chwilą.

A poniżej parę zdjęć

Świąteczna kuchnia 



 Nasz salon

Choinka w tym roku sztuczna, nad czym bardzo ubolewam, ale przy naszym bardzo ciepłym domku (wszyscy należymy do ciepłolubnych) to jedyne rozsądne rozwiązanie, jeżeli chcemy się cieszyć choinką dłużej niż do Nowego Roku


wieczorowa porą:

jeszcze wspomnienie stołu wigilijnego:


  i inne świąteczne dekoracje salonowe:

 wieczorową porą


Choineczka w pokoju chłopców (przegrała w ciepłym klimacie):

 

w klimat świąteczny próbowała wpasować się nasza kicia


i maly akcent świąteczny w sypialni


Uff, nazbierało się tego trochę
Przepraszam za tak dużą dawkę świąt  .... po świętach.

Pozdrawiam Was serdecznie i do następnego razu
Dorota


10 komentarzy:

  1. U mnie też jeszcze świąteczne klimaty w domu. Jakoś tak szkoda mi się z nimi rozstać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lubię bożonarodzeniowe klimaty. Pozdrawiam+++

      Usuń
  2. U mnie też jeszcze świąteczne klimaty w domu. Jakoś tak szkoda mi się z nimi rozstać.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja nadal w świątecznym klimacie i fajnie było przez chwilę znaleźć się w Twoim domku pięknie wystrojonym:))Nawet Jezusek taki sam jest u mnie:))
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Pięknie świątecznie ;-)
    Jutro kolęda i można pakować święta Ja juz chcę wiosnę!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja jeszcze nie zdążyłam podelektować się zimą, więc wiosny nie chcę przyśpieszać.
      Pozdrawiam

      Usuń
  5. U mnie też jeszcze święta rządzą - dekoruję dom późno - i późno zbieram ozdoby :)) dopiero 2 lutego :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak długo to chyba nie wytrzymam, ale pamiętam dawniej zawsze choinka stała do Gromnicznej. Pozdrawiam

      Usuń
  6. Ja w tym tygodniu rozebrałam już choinkę ale ozdoby świąteczne jeszcze są . Kiedyś w rodzinnym domu choinka stała tak do Matki Boskiej Gromnicznej 2 lutego . Szkoda się rozstawać z tymi świętami ...no ale taka kolej rzeczy ...Piękne miałaś udekorowany domek na święta :-) Buziaki Dorotko :-)

    OdpowiedzUsuń